Zasady zdrowego żywienia

zasady zdrowego żywieniaPrzestrzeganie zasad zdrowego żywienia to nie to samo co bycie na specjalistycznej diecie, która wymaga sporej wiedzy i doświadczenia. Inna sprawa, że większości osób nie łatwo będzie codziennie jadać dania z jadłospisu ułożonego przez dietetyka. Brak czasu na gotowanie, praca, szkoła – to wszystko sprawia, że ludzie często jedzą to co znajdą w najbliższym barze szybkiej obsługi. Jak na ironie, im bardziej potrzebujemy dobrego paliwa by dobrze funkcjonować w świecie gdzie króluje pośpiech i ciężka praca, tym gorsze paskudztwo wlewamy sobie do baku.

Zasady zdrowego żywienia to nie czarna magia

Wielu osobom wydaje się, że zdrowe odżywianie wymaga sporej wiedzy na temat dietetyki. Są też tacy (i to jest najbardziej śmieszne), którzy twierdzą, że nie warto wcale się przejmować tym co się je ponieważ i tak nie wiadomo co nam szkodzi, a co nie. Uważają oni, że opinie na temat szkodliwości bądź nieszkodliwości danego produktu zmieniają się tak często, że nie warto się w to zagłębiać. W rzeczywistości wynika to z ich niewiedzy na ten temat. Najciekawszym typem ludzi są ci, których motto życiowe brzmi „nie ma sensu sobie wszystkiego odmawiać”. Ten typ człowieka wychodzi z założenia, że zasady zdrowego żywienia wiążą się z odmawianiem sobie przyjemności. Słuchając takich wywodów zastanawiam się czy hot dog z parówką ze zmielonych odpadów wieprzowych, nuggetsy z McDonalda w których mięsa nie ma wcale i coca-cola której smak nadaje cukier to naprawdę takie wspaniałe rarytasy, że ludzie traktują je jak nektar bogów? Może mam jakieś inne podniebienie skoro pieczone ziemniaki z ziołami smakują mi bardziej niż frytki nasączone olejem, a kawałek tłustego mięsa wieprzowego w bułce tartej smażony na smalcu według mnie nie dorasta do pięt pieczonemu pstrągowi. Co zatem kieruje ludźmi, którzy tak bardzo miłują kotleta schabowego, że nie potrafią z niego zrezygnować nawet dla poprawy zdrowia?

Podstawowe zasady zdrowego żywienia

REZYGNACJA Z WYSOKO PRZETWORZONEGO JEDZENIA
Im mniej składników w produkcie tym mniej szkód dla organizmu. Gdy etykieta jakiegoś produktu wygląda jak niekończąca się lista to lepiej nie zawracać sobie nim głowy. Żywność, która w procesie produkcji stała się zlepkiem najróżniejszych składników ma niewiele wspólnego z naturalnym pokarmem. W myśl tej zasady zdrowego żywienia wszelkie pasztety, konserwy, ciasta, twarożki smakowe, parówki, słodycze itp. muszą iść w odstawkę. Jeśli już mamy zamiar zjeść jakiś wypiek lub na przykład pierogi albo naleśniki to przyrządźmy je sami. Kupne odpowiedniki zawierają konserwanty, barwniki, utwardzacze i inne dodatki ekstra, których należy się wystrzegać.

WIĘCEJ WARZYW I OWOCÓW
Jedzenie dużej ilości warzyw naprawdę ma znaczenie. To właśnie warzywa i owoce zawierają wszelkie witaminy i minerały potrzebne nam do funkcjonowania. No chyba, że wolisz napychać kieszenie producentom „przecudownych” tabletek z witaminami, magnezem, cynkiem itd. Ponadto różne warzywa i owoce mają właściwości przeciwnowotworowe i  przeciwbakteryjne.

zasady zdrowego żywienia

MNIEJ PRODUKTÓW POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO
Żywność pochodzenia zwierzęcego, do której zaliczamy mięso, nabiał, mleko, jajka, masło itd. charakteryzuje się tym, że w znacznym stopniu zakwasza organizm, a także powoduje wzrost złego cholesterolu. Dlatego też korzystnie jest ograniczyć tego typu jedzenie. Jeśli chodzi o mięso to szczególnie niekorzystne jest tłuste mięso wieprzowe oraz wołowe. Najbezpieczniej postawić na drób, choć i ten należy kupować z dobrego, sprawdzonego źródła. Tak się niestety składa, że faszerowanie kurczaków chemią przez hodowców jest na porządku dziennym. Paczkowane mięso nierzadko jest nieświeże. Nieświeżość mięsa natomiast (jego nieodpowiedni kolor i zapach) można zamaskować myjąc je płynem do naczyń. Tak, takie praktyki również są stosowane. Skoro mowa o zwierzęcych przysmakach zamiast kurczaka warto zjeść rybę. Ryby są bardzo dobrym źródłem białka oraz kwasów omega-3, które obniżają cholesterol w przeciwieństwie do innego rodzaju mięs. Najlepsze są ryby morskie. Nie zawracajmy sobie jednak głowy pangą, która jest sztucznie hodowana.

ZDROWE TŁUSZCZE
Spożywanie niektórych tłuszczy nie tylko nie spowoduje przytycia, ale również może przyczynić się do utraty wagi ciała. A mowa o produktach bogatych w kwasy omega-3. Są to między innymi ryby morskie, oliwa z oliwek oraz król olejów olej lniany, który ma wręcz lecznicze właściwości. Do codziennego jadłospisu warto dołączyć również siemię lniane. Tak się składa, że w przeciwieństwie do produktów zwierzęcych (nie licząc ryb), które zawierają niezdrowe tłuszcze, możemy również przebierać w żywności pochodzenia roślinnego zasilające organizm w prozdrowotne kwasy omega-3. Niestety złe tłuszcze pojawiają się nie tylko w mięsie. Najbardziej szkodliwe tłuszcze trans zawierają produkty sztucznie utwardzone. Są to między innymi margaryna oraz wszelkiego rodzaju słodycze. Z tych produktów powinniśmy nie korzystać wcale. Natomiast tłuszcze zwierzęce nie muszą być dla nas zabójcze pod warunkiem, że w porównaniu do zdrowych tłuszczy roślinnych będzie ich niewiele w naszym jadłospisie.

DOBRE WĘGLOWODANY
Kluczem do osiągnięcia zdrowego i szczupłego ciała jest przestrzeganie właśnie tej zasady zdrowego żywienia. A mowa o spożywaniu węglowodanów z dobrego źródła o niskim indeksie glikemicznym, tzw. węglowodanów złożonych.  Spożycie dużej ilości węglowodanów złożonych, które charakteryzują się wolnym uwalnianiem energii w dłuższym czasie spowoduje stopniowe zasilanie mięśni przez kilka godzin po posiłku, czego efektem jest ich prawidłowe wykorzystanie. Węglowodany proste natomiast (o wysokim indeksie glikemicznym) są również znakomitym źródłem energii, jednak energia ta uwalniana jest bardzo szybko. Skutkuje to tym, iż organizm nie zdąży jej właściwie wykorzystać, a niewykorzystane zapasy energii zamieniane są w gruby brzuch. Nie trudno zgadnąć, że takich węglowodanów powinno zjadać się relatywnie mało, a bazować należy na tych złożonych. Pełno ich w ryżu brązowym, kaszy gryczanej, płatkach owsianych i ogólnie w produktach pełnoziarnistych.

Zasady zdrowego żywienia a trening

zasady zdrowego żywieniaStosując zasady zdrowego żywienia nie musisz koniecznie uprawiać jakiś sport. Nie jest powiedziane, że zdrowa dieta ma sens tylko wtedy, gdy ćwiczymy. Inaczej sprawa ma się gdy zamierzamy zacząć trenować myśląc, że sam trening da nam oczekiwane rezultaty, a dietę mamy głęboko w poważaniu. Codzienne bieganie, po którym zajadamy się ciastkami mija się z celem. Pamiętaj, że to co wrzucasz do swojego żołądka, jest twoim paliwem. Jadąc na paliwie złej jakości daleko nie zajedziesz. Aktywność fizyczna wymaga złożonych węglowodanów, zdrowych tłuszczy, białka dobrej jakości oraz wszelkich witamin i minerałów. Wszystkie te rzeczy znajdziesz m.in. w rybach, olejach roślinnych, produktach pełnoziarnistych oraz orzechach, nasionach, owocach i warzywach. Szkoda czasu i zdrowia na fast-foody i słodycze, które tylko Cię spowolnią i opóźnią Twoje efekty. Chcesz mieć moc? To lej do baku paliwo wysokooktanowe.

Zasady zdrowego żywienia są podstawą. Trening jest dopełnieniem.

4 komentarze

  1. Traper napisał(a):

    „Żywność pochodzenia zwierzęcego, do której zaliczamy mięso, nabiał, mleko, jajka, masło itd. charakteryzuje się tym, że w znacznym stopniu zakwasza organizm”
    Tak się składa że akurat te wszystkie produkty (z wyjątkiem masła którego nie używam) stanowią podstawę mojego odżywiania. Nie zamierzam tego zmieniać, temat obgadaliśmy i uważam go za wyczerpany. Zaintrygowało mnie to zakwaszenie, nigdy specjalnie ta kwestia mnie nie interesowała ale zainspirowany ostatnią wymianą opinii zacząłem się trochę zastanawiać czy można by coś poprawić w moim żarciu (rzecz jasna zachowując jego podstawową funkcję, czyli dostarczanie multum białka) i tak czytam sobie artykuły o diecie. Mógłbyś rozwinąć trochę tą kwestię : o co chodzi z tym zakwaszeniem, czemu to jest szkodliwe i ewentualnie jak można by je zneutralizować bez istotnych zmian w żywieniu? Może są jakieś produkty wskazane dla pożeraczy nabiału, mleka i jajek?

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Zakwaszenie organizmu to taki skrót myślowy. Oznacza to, że płyny ustrojowe mają kwaśny charakter. Środowisko kwaśne natomiast jest korzystnym środowiskiem dla różnych wirusów, złych bakterii, grzybów itp. Jest właściwe tylko jedno miejsce w organizmie, gdzie kwaśne środowisko jest wskazane, mianowicie żołądek.

      Zakwaszenie dotyczy również samej krwi. Ph krwi utrzymuje się na poziomie 7,35-7,45. Dla jasności, jeśli coś ma odczyn ph 7,0 to jest neutralne, kwasy żołądkowe mają odczyn 1,0-1,5 czyli są bardzo kwaśne, a coś co ma odczyn powyżej 8,0 mówi się że jest zasadowe. Organizm nie może pozwolić, aby krew zrobiła się bardziej kwaśna lub zasadowa, bo byłoby to straszne w skutkach. Dlatego do utrzymania ph krwi w odpowiednim poziomie wykorzystuje tzw bufory. Jeśli więc jadasz zakwaszające pokarmy to Twoje ciało i tak za wszelką cenę utrzyma odpowiednie ph krwi, ale zużyje do tego wiele cennych minerałów z organizmu.

      Zakwaszony człowiek często czuje się przemęczony bo brak mu magnezu, cynku itd, które skrupulatnie są wykorzystywane na poczet utrzymania ph krwi na odpowiednim poziomie.

      Sam trening również powoduje zakwaszenie organizmu, toteż dieta zasadowa w przypadku sportowca ma niebagatelne znaczenie. Polecam Ci często pić wodę z cytryną. Cytryna, choć kwaśna w smaku, jest zasadotwórcza w organizmie. Warto pić np w trakcie treningu, co zniweluje kwasotwórczość samego treningu i częściowo odkwasi organizm.

    • Traper napisał(a):

      Co nieco mi się rozjaśniło 🙂 ale jeśli pozwolisz jeszcze trochę podrążę.
      „dieta zasadowa” – teoretycznie już pojąłem o co chodzi, a praktycznie? Ta cytryna mnie mocno zaskoczyła, ale czemu nie, mogę wycisnąć pół cytryny do butelki wody i pić to na treningu jeśli ma mi to pomóc w regeneracji. A są jakieś produkty które są mocno zasadowe, więc nie trzeba zjeść ich dużo żeby osiągnąć efekt? W moim przypadku to istotne, bo żołądek z gumy nie jest i więcej objętościowo nie bardzo jestem w stanie przyjąć.
      Wiem, teoretycznie powinno się jeść warzywa w każdym posiłku, nawet tak kiedyś próbowałem, tyle że w takiej opcji żeby osiągnąć założoną podaż musiałem dopijać się odżywkami 2-3 x dziennie. A to powoduje takie jazdy z układem trawiennym, że długo tak się nie da. Rezygnacja z warzyw na rzecz bardziej pożywnych produktów była mniejszym złem, bo dzięki temu to co trzeba dostarczam z natury, odżywki wystarczy stosować tylko raz dziennie (białko na noc) i ewentualnie okazjonalnie zamiast posiłku jak nie ma czasu zjeść. Jednak od czasu do czasu wypadałoby coś zdrowego spożyć 😉 a że nie mam zbyt dużo miejsca gdzie to wcisnąć, muszę wybrać optymalnie.
      Do rzeczy : czy są jakieś szczególnie wartościowe warzywa które dołożone w małej ilości do posiłku zmienią jego ph na korzystniejsze?

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Wiesz, to nie do końca jest tak jak myślisz. Skala ph to skala między 1 a 14. Coś co ma ph – 1 jest już kwasem. Ph – 7 jest neutralne a powyżej 7 zasadowe. Najbardziej zasadowym produktem do spożycia jest soda oczyszczona, która ma ph – 10. Ale spożywanie często sody wcale nie jest przecież zdrowe. Może doprowadzic np do zgagi lub refluksu, gdyż mocno zasadowe napoje neutralizuja (rozcieńczają) kwasy żołądkowe, a to nie jest dobre. Tak więc pojedynczym mocno zasadowym produktem nie załatwisz sprawy.

      Co z tego że dużo owoców np ma ph 10? Jednym owocem i tak nie zneutralizujesz kwaśnego wpływu nabiału i mięsa a picie sody do każdego posiłku jest niebezpiczne. Natomiast ph 14 to już mają tylko zasady chemiczne. Dlatego właśnie najrozsądniej jest jeść wszystkiego po trochu, a nie tylko kwaśne lub zasadowe pokarmy. Wtedy mówimy o równowadze kwasowo-zasadowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *