Już jutro kolejny trudny mecz dla polskiej reprezentacji piłki nożnej. Portugalia groźnym przeciwnikiem i chociaż Ronaldo wygląda przy Błaszczykowskim jak laleczka Berbie przy Conanie, to jednak w piłkę umie kopać, a nasi będą musieli uważać, by nie pośliznąć się na żelu do włosów. Dość tych złośliwości. Cała Polska nastawiana jest bojowo, a ja zacząłem nawet żarcie przygotowywać tak, by kojarzyło się z naszym krajem. Sałatka biało-czerwona nie tylko fajnie wygląda, ale jest bardzo zdrowa, a warzywa których użyłem nie znalazły się w niej przypadkowo. I nie mam tutaj na myśli jedynie zestawienia kolorystycznego. Większość osób przeczyta ten wpis po meczu Polska – Portugalia na Euro 2016. Jeśli wygramy, a przecież wygramy, to do tego wpisu będę miał wyjątkowy sentyment. Jeśli przegramy, co jest tylko jakąś tam opcją, to… no cóż, pozostanie mi tylko patriotyczna sałatka.

Składniki z dużą wartością odżywczą

W 2014 roku amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom (Centers of Disease Control and Prevention) opublikowało badania nad żywnością, które miały na celu wyłonić najcenniejsze produkty żywnościowe pod kątem ilości składników odżywczych oraz ich przyswajalności. Precyzując, badane były warzywa i owoce, bo w zasadzie to one są najmocniejszym paliwem dla człowieka. Badanie wyróżniło 41 najbogatszych produktów żywnościowych. Pełne zestawienie produktów oraz artykuł na ten temat znajduje się tutaj:
Ranking 41 najzdrowszych (najgęstszych odżywczo) pokarmów.

Jako że jestem fetyszystą zdrowej żywności, to od razu postanowiłem skomponować sałatkę ze składnikami z powyższego rankingu. Zbiegło się to z moim zauroczeniem serkiem Camembert. Tak, wiem, zdrowe to to nie jest, ale dobrze smakuje i może być wartością dodaną dla osób, które z warzywami są na bakier. Kolejna rzecz, że warzywa, które wybrałem, są same w sobie dość wyraziste w smaku (no, może poza pekinką) i razem z serkiem tworzą kompozycję na tyle dobrą, że nie wymagają posiłkowania się wymyślnym dressingiem. Jakoś tak wyszło, że składniki są koloru białego i czerwonego, a zbiegło się to z udanymi, jak na razie, występami polskiej drużyny na Euro. Kurczę, to jakiś znak. Składniki sałatki są więc następujące:

  • Serek Camembert – jedno opakowanie (może być pleśniowy lub feta), pokroić w drobną kostkę
  • Kapusta pekińska – kawałek z końca główki długości 5 cm, biała część, pokroić
  • Kalarepa – ćwierć, zetrzeć na grubej tarce
  • Pomidor – 1 szt. pokroić w kostkę
  • Papryka czerwona – połowa, bez nasion, pokroić w kostkę
  • Sezam – garść
  • Olej lniany – polewamy według uznania pojedyncze porcje bezpośrednio przed zjedzeniem
  • Sól, pieprz do smaku

No i jak to w przypadku sałatki bywa, wszystkie składniki należy wymieszać ze sobą. Wyjątkiem jest olej lniany, którego kwasy omega-3 umierają wystawione na światło lub ciepło. Dlatego należy trzymać go w ciemnej butelce w lodówce i polewać każdą porcję dopiero przed samym zjedzeniem. Smacznego! Polska górą!

Sałatka w barwach narodowych

EDYCJA PO MECZU:
No i cóż. Polscy piłkarze wracają do domu po nieudanych rzutach karnych, a mi nawet już sałatka nie została.