Metoda SMART w treningu fizycznym. Osiągnij CEL

Kiedy po raz pierwszy w mojej głowie pojawiła się myśl, aby swoją pasją, jaką jest zdrowy tryb życia, dzielić się w internecie z innymi osobami, kompletnie nie miałem pojęcia jak się do tego zabrać. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem kod HTML widziałem tylko cieknące po ekranie zielone litery jak żywcem wyjęte z filmu Matrix. Dużo czytałem wówczas o blogowaniu od strony technicznej, ale także o rozwoju osobistym. Choć z początku byłem sceptyczny, to jednak odkryłem, że techniki motywacji oraz samorozwoju naprawdę działają.

Oczywiście są lepsze i gorsze metody. Nie wszystkie działają tak samo na każdego ponieważ wszyscy ludzie to indywidualności, które stymulowane są do działania przez inne bodźce. Jest jednak coś bez czego nie można się obejść. Coś, co każdy z nas musi mieć, jeśli chce cokolwiek osiągnąć. Czy to w pracy, czy w życiu osobistym. A jest to CEL.

Metoda SMART, czyli o co tu chodzi?

Metoda SMART została opracowana z myślą osiągania celów w branży biznesowej. Tak naprawdę moim skromnym zdaniem sprawdza się właściwie w każdej dziedzinie życia. Dla osób chcących osiągnąć jakiś cel w sporcie, a także rekreacyjnym treningu amatorskim, koncepcja SMART jest po prostu stworzona.

Schwarzenegger cytat

Na początku chciałbym Ci powiedzieć drogi kolego, że nawet jeśli jesteś twardy psychicznie, zdeterminowany i systematycznie trenujesz, ale nie wyznaczyłeś sobie ściśle określonego celu, to wiele tracisz. Głównie dlatego, że odbierasz sobie ważny czynnik motywujący, a także satysfakcję z osiągnięcia celu. Inna sprawa, że nie mając celu nigdy nie wiesz gdzie się obecnie znajdujesz, na czym stoisz, na jakim jesteś etapie. Osiąganie celów to robienie postępów według swoistej miary.

SMART oznacza mądry/sprytny i odnosi się do samego celu. Innymi słowy jaki ten cel powinien być, jakie powinien mieć cechy, a każda litera w słowie SMART symbolizuje jedną cechę celu.

  • S – sprecyzowany
  • M – mierzalny
  • A – ambitny
  • R – realny
  • T – terminowy

Sprecyzowany. Pierwszy atrybut celu jaki sobie wyznaczamy to „sprecyzowany”. Inaczej konkretny, czyli taki, który ściśle precyzuje co zamierzamy osiągnąć. Takim celem może być np. utrata wagi, wzrost siły lub kondycji itp. Zapewne zdajesz sobie sprawę z tego, że żaden trener nie rozpocznie z Tobą pracy dopóki nie powiesz mu w jakim celu trenujesz. Dlatego cel typu „chcę wziąć się za siebie” to żaden cel. Celem nie może być też np. rozpoczęcie zdrowego trybu życia bo nic to nie oznacza. Powinieneś dokładnie określić co zamierzasz zrobić ku temu. Być może na początek po prostu rzucić palenie i zdrowo się odżywiać.

Mierzalny. Kolejny ważny punkt w koncepcji SMART. Twój cel musi być mierzalny, czyli taki, który może zostać zmierzony. Oznacza to, że musi odpowiadać na takie pytania jak „ile?”, „jak długo?”, „jak często?” itp. Oczywiście nie na wszystkie naraz, ale co najmniej na jedno z nich w zależności od celu. Jeżeli uprawiasz trening siłowy to musisz wiedzieć „ile” razy chciałbyś się podciągnąć na drążku, „ile” pompek chcesz zrobić itd. Czyli do jakiej ilości dążysz. Jeżeli biegasz to polujesz na osiągnięcie konkretnego dystansu, np. pół-maratonu, lub osiągnięcie konkretnego czasu w jakim dany dystans zamierzasz przebiec. Mierzalność Twojego celu odpowiada wówczas na pytania „jaki dystans?” lub „jaki czas?”. Podczas rzucania palenia natomiast należy określić o „ile” papierosów mniej będziesz ograniczał palenie co tydzień. Najlepiej w każdym przypadku prowadzić dziennik i zapisywać swoje postępy. Wtedy całkowicie praktycznie odmierzamy swój sukces.

Ambitny. Cel powinien być wyzwaniem. Tylko wtedy zachodzi rozwój osobisty. Np. dla mnie mnie nie będzie żadnym celem zrezygnowanie z golonki w celu poprawy zdrowia bo i tak nigdy jej nie lubiłem. Dla miłośnika wieprzowiny może to być prawdziwe wyzwanie. Nie przejmuj się tym, że dla kogoś innego coś jest łatwe do osiągnięcia. Jeśli Tobie sprawia to trudność to pracuj nad tym. I w drugą stronę. Jeśli bez problemu robisz to, z czym inni mają kłopoty, nie zaprzestań na tym. Pnij się cały czas w górę. Ambicja to ważna część koncepcji SMART.

Realny. Cel powinien być wyzwaniem, ale jednocześnie musi być w Twoim zasięgu. Postawienie zbyt wysokiej poprzeczki tylko demotywuje. Oczywiście nie ma nic złego jeśli chcesz przebiec maraton ważąc obecnie 150 kg. Jest to jednak bardziej życzenie niż cel. Ciężką pracą można osiągnąć wiele, ale mając cel długoterminowy powinieneś koniecznie mieć także cele krótkoterminowe, które jesteś w stanie osiągnąć niebawem. Osiąganie realnych mniejszych celów może Cię jedynie przybliżyć do osiągnięcia marzenia.

Terminowy. Nawet jeśli Twój cel określony jest według powyższych zasad, ale nie jest terminowy, to znaczy tyle co nic. Ludzie często mówią „muszę coś z tym zrobić”, albo „zaczynam ćwiczyć” jednak na tym się kończy. Ok, wyznaczyłeś sprecyzowany, mierzalny, ambitny i realny cel, ale kiedy to ma się stać? Kiedyś? Nie. Powinieneś postawić sprawę jasno i określić w jakim terminie osiągniesz swój cel. Pamiętaj, że „terminowy” nie odpowiada na pytanie „od kiedy?”, ale „DO kiedy?”. A co jeśli się nie uda? Wówczas odpowiedz sobie na pytania w jakim stopniu osiągnąłeś cel? Może jesteś już blisko? Wtedy wyznacz kolejny termin i działaj dalej. A jeśli jesteś w punkcie 0? Wtedy wiesz, że nawet nie zacząłeś.

WIĘC ZACZNIJ

Czasami jest tak, że już postanowiłeś coś robić ku lepszemu, ale nadal nie robisz nic w tym kierunku ponieważ nie wiesz nawet od czego zacząć. Wyznaczenie celu metodą SMART to dobry początek. To naprawdę ułatwia dalszą część roboty, np. układanie planu treningowego. Nie mając celu możesz godzinami się zastanawiać nad ćwiczeniami, jakie powinieneś wykonywać. Z wyznaczonym celem robisz tylko to, co do tego celu prowadzi, nie tracąc czasu nie nieproduktywne czynności. O tym jednak w kolejnym wpisie.

Zatem jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, wyznacz cel metodą SMART, a zobaczysz jak bardzo ułatwi to Twoje życie.

One comment

  1. Ja w tym roku troche inaczej podchodze do treningu. Od momentu kiedy rzucilem na jakis czas treningi, przez dlugi czas chcialem powrocic. Jednak utracilem totalnie regularnosc. Za kazdym razem gdy probowalem wrocic wyznaczalem sobie te ambitne cele w nadziei ze bedzie mi sie chcialo bardziej trenowac. Jednak wjechalem na pelnej jak to sie mowi moze przez miesiac dwa a po tem znow nie cwiczylem z kilka miesiecy 🙂 I tak w kolko. W tym roku mam nowe postanowienie ktore zaczalem juz oczywiscie realizowac wczesniej. Chodzi o nauczenie sie regularnosci. Postanowilem sobie ze w tym roku nie odpuszcze zadnego treningu I bede realizowac kazdy plan treningowy od poczatku do konca. Wiadomo czasami nie da rady zrobic treningu ale wtedy zawsze tak kombinuje zeby go zrobic pozniej. Np jak cwicze 4x w tyg pon wtorekwt, czwartek piatek I mi nie wypali poniedzialkowy trening to przesuwam sobie kazdy trening o jeden dzien czyli cwicze wtorek, sroda, piatek, sobota. To tylko jeden z wielu przykladow oczywiscie. Z drugiej strony pomimo braku jakiekolwiek celu potrafie dobrac cwiczenia najistotniejsze dla mnie I nie przeladowywuje mojego.planu cwiczeniami ktore nie sa mi wogole.potrzebne. Mam te kilka cwiczen I powoli je progresuje I tyle narazie mi starcza 🙂 chociaz za jakis czas mam zamiar sprawdzic swojego maksa na drazku. I moze kiedys jakis amibtniejszy cel wleci 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *