Kółka gimnastyczne. Sprzęt niezbędny

kółka gimnastyczne

Kalistenista nie potrzebuje wiele sprzętu do trenigu, ale jednak. Na pierwszym miejscu jest oczywiście drążek do podciągania. Druga pozycja to uchwyty do pompek. Kolejna niezbędna rzecz to kółka gimnastyczne nazywane też z angielskiego po prostu ringami. Może Ci się wydaje, że ringi to zabawki dla zaawansowanych. Nic bardziej mylnego. Z ich użyciem można wykonać wiele ćwiczeń, które nie wymagają wielkiej siły oraz umiejętności. Oczywiście cała magia kółek gimnastycznych to możliwość wykonania najtrudniejszych wariantów ćwiczeń z wykorzystaniem własnego ciała. Jeśli więc jesteś osobą początkującą, to nic nie stoi na przeszkodzie by wdrożyć do treningów ćwiczenia na ringach. Jeśli zaś masz już za sobą pewien staż treningowy, to… no cóż, po prostu MUSISZ mieć kółka gimnastyczne.

Kółka gimnastyczne to konieczność czy zbędna ekstrawagancja?

Może Ci się wydawać, że ćwiczenia na kółkach gimnastycznych to tylko jakieś tam urozmaicenie. Na przykład dipsy na kółkach przecież niewiele się różnią od tych na poręczach. Już spieszę wyprowadzić Cię z błędu. Wariant na ringach wymaga o wiele większej siły. Poręcze są sztywno zakotwiczone więc jedyne zadanie, jakie należy do Twoich mięśni, to wypchnąć Twoje ciało w górę. Kółka gimnastyczne swobodnie zwisają więc zadanie jest o niebo trudniejsze. Już samo utrzymanie się w pozycji wyjściowej wymaga sporego napięcia mięśni, a gdzie tu jeszcze praca koncentryczna?

kółka gimnastyczne

Mówię to wprost z doświadczenia. Kiedyś nie robiłem pompek na poręczach wcale. Spróbowałem jednak zrobić parę seryjek dipsów na poręczach w parku. „Wow, nieźle wchodzi” – pomyślałem. To uczucie rozrywania klatki w dolnej pozycji i pompa po skończonym ćwiczeniu. Zakochałem się w dipsach od pierwszego powtórzenia. Postanowiłem, że od tego momentu będzie to stałe ćwiczenie w moim repertuarze. Miałem jednak pewien problem. Tamtymi czasy trenowałem w warunkach domowych, a montaż w pokoju poręczy do ściany jakoś mi nie leżał. Od razu pomyślałem o kółkach gimnastycznych. Przecież to to samo, a praktyczniejsze. Nie trzeba nic wiercić, tylko zawiesić na drążku.

No i voila. Kółka się pojawiły a ja z zadowoleniem rozpocząłem trening. Tylko że był mały szczegół. Nie zrobiłem ani jednego powtórzenia. Co jest? Przecież w parku tak ładnie szło!

Oczywiście nie dałem za wygraną i zaczynając od zera doszedłem w końcu do pełnych powtórzeń. Teraz wykonuję dipsy tylko na ringach. Uwielbiam je. Jeśli używasz poręczy to fajnie, ale na pewnym poziomie warto przejść na kółka. Jeśli zależy Ci na fundamentalnej kalistenice w celu poprawy siły i sprawności, to ten sprzęt uważam za niezbędny dla Ciebie. Nie chodzi tylko o dipsy. Chodzi też o różne warianty pompek i inne ćwiczenia. Zauważ, że na ci co na siłowni wyciskają na sztandze 100 kg, nie biorą po 50 kg na stronę, gdy wyciskają hantle. Ciężar musi być mniejszy, bo hantle w przeciwieństwie do sztangi to dwa wolne ciężary.

kółka gimnastyczne

W przypadku ćwiczeń na ringach jest podobnie. Obie ręce pracują niezależnie od siebie, a to wymaga od Ciebie większej siły wszystkich współpracujących mięśni w danym ćwiczeniu. To jest klucz.

Ćwiczenia na kółkach gimnastycznych i przyjaciele

Porównajmy teraz niektóre ćwiczenia z ich bliźniaczymi wariantami na kółkach gimnastycznych.

Pompki na uchywtach vs pompki na kółkach gimnastycznych.
Różnica między uchwytami a ringami jest taka jak między sztangą a hantlami. Po pierwsze, kółka oznaczają mniejszą stabilność ponieważ pracują niezależnie od siebie. Uchwyty są też dwa osobne, ale postawione na podłodze nie mogą zmienić swojego położenia. 1:0 dla ringów. Poza tym wysokość uchwytów jest stała. Co prawda możesz sobie sprawić wyższe paraletki, ale i ich wysokość będzie niezmienna. Wysokość kółek nad podłogą możesz zmieniać dowolnie i płynnie. Możesz je umieścić 10 cm nad podłogą lub 20 cm i wykonywań jeszcze głębsze pompki, rozciągając klatkę maksymalnie, jak przy wyciskaniu hantli. 2:0 dla ringów. I kolejna rzecz. Pompki na ringach możesz wykonywać w jeszcze rozmaitszych wariacjach, np. rozpiętki na kółkach gimnastycznych. Tego nie zrobisz na uchwytach. 3:0 dla ringów. Jeśli jesteś osobą początkującą, możesz zawiesić kółka bardzo wysoko, np. 120 cm nad podłogą i robić pompki skosem dodatnim.

Dipsy na poręczach vs dipsy na kółkach gimnastycznych.
Różnicę właściwie opisałem już wcześniej. Dodam tylko, że kółka gimnastyczne dają możliwość poszerzenia rozstawu w każdej chwili, co jeszcze bardziej utrudni ćwiczenie.

Podciąganie australijskie na drążku vs podciąganie australijskie na kółkach gimnastycznych.
Tzw. australiany to świetne ćwiczenie na plecy, mięśnie czworoboczne i tylną część barków. Kółka dają Ci jednak dodatkową możliwość podciągania z supinacją nadgarstków w celu zaangażowania bicepsów. Ponadto podciągając się możesz stopniowo rozszerzać dłonie względem siebie symulując unoszenie hantli w bok w opadzie tułowia, jako ćwiczenie na tylne aktony barków. Dużo więcej możliwości w przypadku australianów.

To oczywiście nie wszystkie ćwiczenia. To tylko przykłady tego jak wiele możliwości dają Ci kółka gimnastyczne. Twoje zadania: Spraw sobie kółka gimnastyczne, obserwuj bloga bo ćwiczenia z użyciem ringów będą tu opisywane i buduj monstrualną siłę. Jedziemy!

14 komentarzy

  1. AdrianG napisał(a):

    Cześć.
    Co myślisz o trx? Dostałem w prezencie i zastanawiam się czy nie wymienić ich na kółka.

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Trx są spoko ale nie zrobisz na nich wszystkiego tego co na kółkach. Generalnie nie ma sensu ich kupować. Różnica w cenie nie jest tego warta. Lepiej od razu kupić kółka bo zrobisz na nich wszystko to co na TRX’ach i jeszcze więcej.

    • Piotr W Lip.ski napisał(a):

      Najlepiej nie wymieniaj tylko kup kółka. Stosuje trx na co dzień i są pewne znaczące różnice między nimi a kółkami np. uchwyty trx są obracalne, kółka nie i trzeba rozluźniać chwyt w niektórych ćwiczeniach. Trx są lekkie i poręczne (łatwo je zabrać np. na wakacje) w przeciwieństwie do kółek w wersji metalowej. Wiele ćwiczeń można zrobić na kółkach, ale będzie po prostu nie wygodnie np. wszystkie z umieszczeniem nóg w uchwytach – trx ma dodatkowe paski na nogi, a kółka nie, są sztywne.

  2. Krzysztof napisał(a):

    Witam,

    a które kółka lepsze, drewniane czy z tworzywa? Może jakaś podpowiedź jakie Pan stosuje?

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Moim zdaniem nie ma różnicy. Z tym że drewniane są droższe. Ja mam stalowe, na łańcuchach. W następnym wpisie będzie o dipsach na kółkach. Omówię w filmie swoje kółka, w tym ich wady i zalety.

  3. Michał napisał(a):

    Co sądzisz o treningu z wykorzystaniem bosu albo powerband?

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Bos uważam za zbędny, niczego nie wnosi do treningu. Guma power band jak najbardziej. Można nią sobie pomóc w niektórych ćwiczeniach, albo utrudnić np pompki

  4. Kevin napisał(a):

    Siema. Masz jakis pomysl na dobry trening cardio bez meczenia nog ? Aktualnie trenuje nogi na silce silowo 2x w tyg w sr I sob ciezkie siady I martwe ciagi I czasami podrzut w sr zakres 5 powt w sb 3 powt po 5 serii. Sila nog to u mnie priorytet I chce miec nogi w 100 proc gotowe do.dzialania

    • Kevin napisał(a):

      Ps myslalem.nad boksem. Min napierdalania jak najszybciej w worek po tem powolne tempo I znow min szybkiego napier w worek I tak z 3 razy. Tu.nie chodzi o technike.uderzen tylko o to zeby max sie zmeczyc xd

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Worek bokserski to super sprawa. Można jeszcze pomyśleć o skakance. Warto podpatrzeć treningi fighterów, bo oni mają fajne ćwiczenia cardio, np uderzanie młotem w oponę, albo trening z linami battle ropes. Tak z głowy to jeszcze mi na myśl przychodzi uderzanie workiem o podłogę (podnosisz lekki sandbag nad głowę i walisz z całej siły o podłogę oburącz), albo przerzucanie worka nad poprzeczką. Oczywiście każde z tych ćwiczeń wymaga jakiegoś sprzętu i warunków, a także miejsca. Wszystko zależy od kreatywności i własnych możliwości. Generalnie cardio bez użycia nóg to dość ciężka sprawa, ale do wykonania.

  5. D napisał(a):

    Bez watpienia ten sprzet daje mnostwo mozliwosci ale jak mieskasz w budynku, nie za bardzo jest gdzie przyczepic te kolka.

    • Rafał Mu. napisał(a):

      Można przecież zawiesić na drążku do podciągania. Ewentualnie zamontować dwa haki na kołki rozporowe do sufitu

      kółka gimnastyczne

  6. Dziadek napisał(a):

    Zanim kupiłem swoje kółka pogrzebałem na różnych forach co ludzie piszą. Większość głosów było za drewnianymi kółkami. I takie sobie sprawiłem. Jestem bardzo z nich zadowolony.

  7. Paweł napisał(a):

    Właśnie kilka dni temu zakupiłem drewniane kółka gimnastyczne i jestem z nich mega zadowolony. Oczywiście tak jak napisałeś, że ćwiczenia na kółkach to inna liga. Przykładowo, dipsy na poręczach, a na kółkach to inna bajka 🙂

    Czekam, na opis ćwiczeń z użyciem ringów na Twoim blogu.
    BTW świetny blog 🙂

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *