Hipokryci, ignoranci, krótkowzrokowcy zamknięci w ciasnych ramach swoich własnych przekonań. Tak mogę w kilku słowach określić wszystkich nie doceniających kalisteniki jako praktycznego narzędzia budującego siłę oraz masę mięśniową. Spór trwa. Jest wielu amatorów masy mięśniowej, którzy z uporem maniaka do końca swoich dni będą twierdzić, że ćwiczenia z masą ciała nie grają znaczącej roli w prawdziwym treningu siłowym. Moje zdanie pewnie znasz. Według mnie kalistenika jest fundamentem treningu siłowego i nie będę Cię w tym wpisie przekonywał dlaczego tak jest. Chciałbym Ci natomiast uzmysłowić to, jaką rolę ćwiczenia z wykorzystaniem masy własnego ciała odgrywały w treningu dawnych mistrzów.

Dlaczego kulturystyka? Kulturystyka, drogi kolego, zmieniła się przez ostatnie 50 lat nie do poznania. Dziś kulturysta ma być po prostu jak największy, nawet kosztem proporcji czy rzeźby mięśni. Kiedyś liczyła się nie tylko masa mięśniowa, ale także estetyka sylwetki oraz, uwaga, siła oraz sprawność zawodnika. Zdolności siłowe zawodników same w sobie nie miały co prawda znaczenia na scenie, ale sami zawodnicy przywiązywali dość dużą uwagę do swoich zdolności.

Wielu z nich zaczynało od trójboju siłowego i mogło się pochwalić pokaźnymi rekordami. Kulturysta kiedyś oznaczał nie tylko pozera, ale także atletę, wzór sprawności fizycznej. Dawni mistrzowie dbali o siłę i w treningu dawnych mistrzów kalistenika miała olbrzymie znaczenie.

Vince Gironda – koła gimnastyczne, pompki i bodybuilding?

Vince Gironda to kulturysta lat 50’tych. Na zawodach zajmował wysokie miejsca i choć może nie zasłynął jako długofalowy mistrz, to zdobył uznanie jako jeden z najlepszych trenerów kulturystyki. Jego sławna siłownia Vince’s Gym założona została w 1944 roku i zrodziła niejednego mistrza, m.in. Larrego Scotta, który tytuł Mr. Olympia zdobył dwukrotnie.

Vince Gironda słynął ze swojego osobliwego podejścia do treningu. Nie kopiował metod innych trenerów lecz wdrażał własne, oparte na osobistych doświadczeniach. Ciekawostką jest, że jednym z jego sztandarowych ćwiczeń na klatkę piersiową były rozpiętki na kołach gimnastycznych, które były obowiązkowe w programie treningowym Larrego Scotta. Na zdjęciu Larry Scott:

larry scott flys on rings

Na poniższym filmie możesz także zobaczyć jak student filozofii Vince’a Girondy prezentuje jedno z ćwiczeń na klatkę piersiową o tajemniczo brzmiącej nazwie „fulcrum push-ups” (pompki z punktem podparcia):

Przypominam, że cały czas mowa o bodybuilderach. Vince Gironda umieszczał w planach treningowych swoich podopiecznych także podciąganie. Poniższy film pokazuje specyficzny wariant podciągania pożądany w kulturystyce, podciąganie mostkowe (sternum pull-ups):

To niesamowite jak ćwiczenia kalisteniczne budowały mięśnie kulturystów trenujących w Vince’s Gym i jaką siłę im gwarantowała jednocześnie.

Reg Park – przede wszystkim siłacz

Reg Park, oprócz tego, że mógł pochwalić się wzorową sylwetką kulturysty, zasłynął niesamowitą siłą. Jako pierwszy w historii wycisnął 500 funtów na ławce (około 225 kg). Szczerze mówiąc niewiele wiem o treningu Parka. Jego najbardziej lubianą metodą treningową było 5×5. I jednym z ćwiczeń, do którego stosował właśnie tę metodę były pompki na poręczach, czyli kalisteniczne dipsy. Reg wykonywał 5 serii po 12 powtórzeń, jak podają niektóre źródła.

Reg Park

Zaciekawiła mnie jeszcze jedna rzecz, jaką powiedział Reg Park w jednym z wywiadów:

„Uwielbiałem ćwiczyć brzuch od czasów szkoły – pamiętam że za każdym razem gdy nie słuchaliśmy trenera na zajęciach, kazał nam robić unoszenie nóg w zwisie, a ponieważ rzadko poświęcałem mu uwagę – robiłem to ćwiczenie przez większość czasu w czasie lekcji. W wyniku tego miałem doskonale rozwinięty sześciopak już w wieku 16 lat.”

Wznosy nóg w zwisie – właśnie temu ćwiczeniu mistrz zawdzięczał swój brzuch. W dzisiejszych czasach brzuch trenuje się na maszynach, co woła o pomstę do nieba.

Arnold Schwarzenegger – „Wszystkie ćwiczenia, które wykonujesz z masą własnego ciała są świetne”

Wszystkim znany Arnold wzorował się między innymi na wyżej wspomnianym Regu Parku. Sam natomiast był guru kulturystyki przez wiele lat. Był, ponieważ dziś metody jakie preferował Arnold Schwarzenegger nie do końca cieszą się uznaniem.

W jednym z wywiadów Arnold powiedział:

„Wszystkie ćwiczenia, które wykonujesz z masą własnego ciała są świetne. Niezależnie od tego czy są to brzuszki, czy są to wznosy nóg, czy są to dipsy, czy podciąganie na drążku, wszystkie te ćwiczenia są niesamowite. Jestem tego wielkim zwolennikiem. W przypadku podciągania…. Jeśli ważysz 240 funtów, to powinieneś mieć siłę faceta ważącego 240 funtów”

(Pełny wywiad tutaj: https://www.youtube.com/watch?time_continue=411&v=QcM9CZMMDkU cytat od 5:45)

Arnold podkreśla znaczenia siły względnej w podciąganiu i opowiada o tym jak wpływa ona na trening.

Poniżej film, na którym Schwarzenegger wykonuje podciąganie na drążku. Zwróć uwagę, że współcześni kulturyści, jeśli w ogóle się podciągają, to podciągają się jedynie do kąta prostego w łokciach. Przez ostatnie lata wykształcił się ten śmieszny sposób podciągania popularny wśród kulturystów. Arnold robił to tak jak należy:

Arnold Schwarzenegger nie gardził pompkami na poręczach, pompkami francuskimi, podciąganiem, a nawet pompkami w staniu na rękach z asekuracją partnera.

Arnold Handstand push ups

Bierz przykład ze starych mistrzów. Pozdrawiam!

Źródła:

  1.  http://rosstraining.com/blog/2015/03/21/arnold-schwarzenegger-bodyweight-exercise/
  2.  http://www.sportowiec.org/trening-klatki-na-kolkach-gimnastycznych
  3.  http://www.jwip.pl/readarticle.php?article_id=1503