Podciąganie – mówi się, że to ćwiczenie można wykonywać na czymkolwiek, choćby na gałęzi. No niby tak, ale sprawa nie jest taka oczywista. Tak proste narzędzie jakim jest właśnie drążek, też ma swoje parametry wpływające na jakość oraz trudność treningu. Z miejsca wyróżniłbym trzy takie parametry: grubość drążka, czyli jego średnica, wysokość na jakiej drążek jest umieszczony oraz giętkość drążka. Na temat tego ostatniego nie ma co za dużo gadać. Drążek powinien być sztywny. Może być delikatnie sprężysty i odkształcać się nieznacznie pod Twoim ciężarem, ale nie możesz na nim dyndać jak na wietrze. Dlatego większość gałęzi odpada. Zresztą nie ma co sobie za bardzo komplikować życia skoro na rynku jest mnogość rozmaitych drążków do podciągania a i zwykła rura do szczęścia wystarczy. Zajmijmy się więc ważniejszymi cechami drążka, grubością i wysokością.

Są jeszcze inne dwie ważne cechy drążka, mianowicie jego kształt (np. wyprofilowanie, albo zagięcie chwytów) oraz dodatkowe uchwyty. O tym jednak pisałem już dawno temu więc teraz nie będę poruszał tego tematu. Możesz o tym poczytać tutaj: Jaki wybrać drążek do podciągania?

Średnica drążka do podciągania

Drążek nie powinien być ani za cienki ani za gruby (wiem, Ameryki nie odkryłem). Średnica drążka powinna zapewnić Ci komfortowy chwyt. Drążek nie powinien wpijać Ci się w dłonie. Za cienki drążek może być powodem bólu podczas treningu oraz zbytnim powstawaniem odcisków. Zbyt gruby drążek natomiast może uniemożliwić Ci objęcie go dłonią. Powinieneś mieć możliwość komfortowego zastosowania chwytu zamkniętego, czyli takiego gdy kciuk obejmuje drążek pod spodem. Konkrety…

20 mm – Taka średnica drążka będzie stanowczo za mała. 2-centymetrowa rurka nadaje się do wieszania prania, a nie do treningu. Omijaj takie drążki z daleka.

25 mm – To jest standardowa grubość większości drążków jakie możesz kupić w sklepach. Taką średnicę miał mój drążek narożny firmy MAGNUS POWER. Powiem szczerze, że średnica 25 mm jest moim zdaniem nieco za mała. Sam stosowałem zawsze podczas podciągania rękawice treningowe, co dawało wrażenie grubszego chwytu. Firma MAGNUS POWER zweryfikowała jednak ten parametr swoich drążków i teraz w ich ofercie znajdują się drążki o średnicy 27 mm. Dla osoby początkującej i średnio-zaawansowanej uważam taką średnicę za słuszną, albo inaczej: uważam to za minimum. Cieńsze drążki odpadają. Osoby z dużymi dłońmi mogą jednak odczuwać dyskomfort podczas podciągania. W razie co polecam zaopatrzyć się w grube rękawice treningowe.

30 mm – Drążki o średnicy 30 – 35 mm można zaobserwować w boksach crossfitowych i na salach street-workoutowych, a także we flow-parkach. Z takimi drążkami to już można poważnie porozmawiać i poważnie na nich potrenować. Będą z pewnością komfortowe dla znacznej większości osób, nawet tych z dużymi dłońmi. Osoby początkujące i ci o mniejszych dłoniach mogą mieć problemy z utrzymaniem uchwytu, ale moim zdaniem warto być zdeterminowanym i mimo wszystko ćwiczyć na 3-centymetrowym drążku. Z czasem siła chwytu się zwiększy.

Średnica drążka do podciągania

Mój drążek – 38 mm

38 mm – Nie jest to żaden standard lecz średnica drążka jaką stosuję sam obecnie (słupek ogrodowy z Obi). Nie jestem osobą o zbyt wielkich dłoniach i przyznam szczerze, że początki były trudne. Przez pierwsze tygodnie nie było mowy o chwycie zamkniętym, przedramiona nie wytrzymywały. Teraz jest już o niebo lepiej. Tak gruby drążek nie jest Ci niezbędny. Ja postanowiłem go stosować dla zwiększenia siły chwytu, która była moją słabą stroną. Dodam tutaj, że podobne drążki znajdują się w Tompkins Square Park, gdzie trenuje Al Kavadlo (dokładnie 37 mm).

50 mm – Wspomniany Al Kavadlo pisze w swojej książce „Podnoszenie Poprzeczki”, że jego własne drążki mają 5 cm średnicy! To już jest szlak, którym podążać mogą tylko weterani kalisteniki. Z całą pewnością chwyt zamknięty na takim drążku będą mogli stosować tylko nieliczni.

Na jakiej wysokości ma wisieć drążek?

Jeżeli trenujesz w siłowni lub jakimś flow-parku, to jesteś skazany na sprzęt jaki się tam znajduje. Nie masz jednak powodu do zmartwień. Wysokość montażu drążka nie będzie dla Ciebie przeszkodą. Gdy jednak będziesz trenował na drążku zamontowanym przez siebie, to czemu by sobie życia nie ułatwić?

Osobiście uważam, że najbardziej odpowiednia wysokość dla drążka jest taka, abyś mógł go chwycić jak do podciągania klasycznego stojąc na palcach. Jeśli nie jesteś w stanie dosięgnąć do drążka stojąc, to musisz do niego doskakiwać. A wówczas chwyt nie zawsze jest taki jakbyś chciał. Może zajść potrzeba poprawienia chwytu w zwisie, co może trochę irytować (choć nie jest to jakąś przeszkodą).

Gdy możesz sięgnąć do drążka stojąc na placach, to masz możliwość złapania go wygodnie zanim jeszcze na nim zawiśniesz. Jednocześnie unosząc palce stóp do góry osiągasz pełny zwis i jesteś gotowy do treningu.

Mam nadzieję, że zdążyłeś przeczytać ten wpis, zanim zakupiłeś i zamontowałeś swój drążek. Wybór i montaż drążka może Cię uchronić przed problemami w trakcie treningu.